Brak leków w Polsce. Minister uspokaja i powołuje specjalny zespół

– Poziom dostępności leków w Polsce jest stabilny – uspokajał podczas środowej konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski. Zapowiedział również, że w resorcie powstanie specjalny zespół monitorujący dostępność poszczególnych leków w aptekach.

– Pacjenci trochę się przestraszyli i mają do tego prawo – mówił minister Szumowski. – Zapewniam jednak, że poziom dostępności opakowań w Polsce jest stabilny.

Minister zdrowia podkreślał jednocześnie, że „nie można mówić, że jest świetnie”. – Wiemy, jak dużym problemem może być panika, tak w przypadku giełdy czy banków. Ale takie sytuacje się zdarzają – mówił.

– Na szczęście u nas tych leków fizycznie nie zabrakło, po prostu pacjenci zrealizowali większe zakupy jednorazowo – wskazywał minister zdrowia. Jego zdaniem jednak producenci wznowili dostawy i leki w aptekach sukcesywnie się pojawiają.

Szef resortu zapowiedział również, że w ministerstwie zostanie powołany stały zespół, który ma na bieżąco kontrolować to, co dzieje się w aptekach. Mają się w nim znaleźć przedstawiciele ministerstwa, lekarzy, izby aptekarskiej oraz Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Wszystko po to, by do podobnych sytuacji nie dopuścić.

– Wniosek jest prosty. Wahania w dostępności leków są i będą, ale najważniejszą rolę pełni w tym wszystkim farmaceuta. To on rozmawia z pacjentem i wie, jakiego leku mu brakuje – mówił Szumowski. Podkreślał więc ich rolę w przypadku takich kryzysów.

Przypomnijmy, że kryzys lekowy trwa od kilku tygodni. Pacjenci nie mogą zdobyć m.in. specyfików przeciwko cukrzycy (metformax i glucophage) oraz tych przydatnych w leczeniu niedoczynności tarczycy (euthyrox).

Zdesperowani pacjenci często uciekają się do innych rozwiązań. Na zachodzie kraju jeżdżą do Niemiec, a w pozostałych częściach Polski decydują się na zakupy w portalach aukcyjnych. Pisaliśmy o tym w naszych serwisach.

Źródło : money.pl