Leki do odbioru w popularnej sieci sklepów
Leki do odbioru w popularnej sieci sklepów. Nettle Pharma ogłasza nowy model dostaw
Nettle S.A. poinformowała o uruchomieniu dostaw produktów leczniczych i wyrobów medycznych w standardzie farmaceutycznym do jednej z największych w Polsce sieci sklepów convenience. Spółka podaje, że to pierwsze tego typu rozwiązanie w kraju – i od razu blisko 13 000 nowych punktów odbioru dostępnych dla aptek internetowych oraz dystrybutorów.
Co ogłosiła Nettle
Informację spółka opublikowała na swoim profilu na LinkedIn na przełomie sierpnia i września 2026 r.:
“Z dumą ogłaszamy efekt prac, nad którymi nasz zespół intensywnie pracował w ostatnich miesiącach. Nettle S.A. jako pierwsza w Polsce uruchomiła dostawy produktów leczniczych i wyrobów medycznych w standardzie farmaceutycznym do sieci sklepów Żabka Polska! To blisko 13 000 nowych punktów odbioru dostępnych dla aptek internetowych i dystrybutorów w całym kraju. W ramach nowego standardu zapewniamy ciągłą kontrolę temperatury (15–25°C) na każdym etapie transportu. Łączymy najwyższe wymogi Prawa Farmaceutycznego z zasięgiem i wygodą sieci, z której klienci korzystają na co dzień.”
Post został oznaczony jako współpraca z Żabka Group i zaadresowany przede wszystkim do aptek internetowych oraz dystrybutorów zainteresowanych włączeniem takiej usługi do swojego łańcucha dostaw (kontakt: handlowy@nettle.pl).

Źródło: LinkedIn Nettle S.A.
Jak wygląda proces według materiału Nettle:
- Odbiór paczki z e-apteki
- Transport w warunkach kontrolowanych (15–25°C)
- Dostawa do wyznaczonej strefy odbioru w sklepie
- Dokumentacja każdej dostawy
Nettle Pharma legitymuje się certyfikatem GDP (Good Distribution Practice) wydanym przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego jako dystrybutor hurtowy, co – na poziomie deklaracji – potwierdza zgodność procesu transportu z wymogami stawianymi przewoźnikom produktów leczniczych.
Co dopisała prasa branżowa
Temat szybko podchwyciły portale zajmujące się rynkiem zdrowia:
Alert Medyczny (artykuł z 8 września 2026 r., „Leki z apteki do odbioru w Żabce. Nettle uruchamia nowy model dostaw”) doprecyzowuje kilka istotnych szczegółów, których nie było w samym ogłoszeniu:
- usługa obejmuje wyłącznie produkty dostępne bez recepty – leki Rx są z niej wyłączone;
- produkty są wcześniej pakowane i zabezpieczane przez farmaceutę w aptece, zanim trafią do przewoźnika;
- punkty odbioru mają być technicznie i systemowo zabezpieczone na wypadek awarii zasilania lub klimatyzacji;
- rola sklepu ogranicza się do funkcji punktu odbioru przesyłki przygotowanej wcześniej przez aptekę – nie zmienia to jego statusu ani nie czyni z niego placówki farmaceutycznej.
Wiadomości Kosmetyczne (artykuł z 8 września 2026 r., „Czy Żabka może zostać apteką? Blisko 13 tys. punktów zmienia układ sił na rynku zdrowia i kosmetyków”) patrzy na sprawę z perspektywy biznesowej. Autorzy zestawiają liczbę punktów tej sieci (12 907 sklepów na koniec lipca 2026 r.) z liczbą aptek ogólnodostępnych w Polsce (ok. 11 000 wg GUS na koniec 2025 r.) oraz podkreślają, że taka infrastruktura – zasięg, rozpoznawalność, relacja cyfrowa z klientem, doświadczenie w logistyce ostatniej mili – byłaby bardzo kosztowna i czasochłonna do zbudowania od podstaw przez nowego gracza rynkowego. Zastrzegają jednak wyraźnie, że możliwość odbioru produktu leczniczego w takim punkcie nie czyni z niego apteki – sprzedaż i obrót lekami nadal regulują odrębne przepisy.
Pytanie, które wraca: co dzieje się z lekiem po dostarczeniu do punktu
Niezależnie od entuzjazmu towarzyszącego takim ogłoszeniom, warto zwrócić uwagę na wątek, który regularnie pojawia się przy okazji nowych modeli dystrybucji leków – również w kontekście tej konkretnej usługi.
Małgorzata Grosman w obszernym tekście na portalu aptekarski.com („Apteka, aplikacja, kurier. Kto odpowiada za lek w drodze do pacjenta?”, opublikowanym 3 września 2026 r. i zaktualizowanym kilka dni później o omawiany przykład) zwraca uwagę, że sam opis usługi – odbiór, transport w kontrolowanej temperaturze, dostawa, dokumentacja – brzmi poprawnie, ale nie odpowiada na wszystkie pytania. Paczka z lekiem może przecież czekać na odbiór przez pacjenta godzinę, kilka godzin, a czasem dłużej. Wtedy pojawia się pytanie nie tylko o sam transport, ale też o przechowywanie: gdzie dokładnie znajduje się przesyłka po dostarczeniu, w jakich warunkach czeka, kto ma do niej dostęp i kto odpowiada, jeśli pacjent odbierze ją później niż zwykle.
Autorka cytuje też stanowisko Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, z którego wynika, że sprzedaż wysyłkową produktów leczniczych mogą prowadzić wyłącznie apteki ogólnodostępne i punkty apteczne, a warunki transportu reguluje rozporządzenie Ministra Zdrowia z 2015 r. w sprawie wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych. GIF przyznaje jednocześnie, że nie prowadzi obecnie żadnych prac legislacyjnych, które wprost regulowałyby rolę platform, aplikacji i sieci punktów odbioru pośredniczących w takim łańcuchu dostawy.
Co to oznacza dla branży
Dla aptek internetowych i hurtowni to praktyczna informacja – pojawia się nowy, szeroko dostępny kanał ostatniej mili, potencjalnie wygodniejszy niż tradycyjny kurier “pod drzwi”, zwłaszcza dla pacjentów, którzy wolą odebrać przesyłkę blisko domu w dogodnym dla siebie momencie. Jednocześnie – jak pokazują cytowane wyżej teksty – wraz z każdym kolejnym ogniwem w łańcuchu dostawy (platforma zamówieniowa, przewoźnik, punkt odbioru poza apteką) rośnie liczba pytań o to, kto faktycznie odpowiada za lek na poszczególnych etapach jego drogi do pacjenta. To temat, który prawdopodobnie będzie wracał wraz z rozwojem podobnych rozwiązań na rynku – warto go obserwować.
Źródła: post Nettle S.A. na LinkedIn (opublikowany ok. 2 września 2026 r.); Alert Medyczny, 8 września 2026 r.; Wiadomości Kosmetyczne, 8 września 2026 r.; Małgorzata Grosman, aptekarski.com, 3 września 2026 r. (aktualizacja).

